Decyzja o zostawieniu dziecka pod opieką żłobka jest z pewnością stresująca dla Was, Rodziców, bo chcecie jak najlepiej dla Waszego dziecka. Ale ta sytuacja może być stresująca również i dla dzieci. Jak zatem je przygotować do tego wydarzenia? Poniżej przedstawiam kilka sposobów:

Warto rozmawiać z dzieckiem na kilka dni, czy nawet tygodni o tym, że już niedługo będzie chodziło do żłobka, gdzie spotka wiele innych dzieci, z którymi będzie spędzało dzień w czasie Waszej pracy. Można opowiadać co się robi w takim żłobku, czego można się nauczyć, jakimi zabawkami się pobawić

Można pozwolić dziecku zabierać ze sobą do żłobka ulubioną zabawkę, by nie czuło się samotnie, szczególnie na początku, kiedy będzie się oswajało z nową sytuacją

Dobrze jest, gdy do tego żłobka chodzi już jakiś kolega/koleżanka dziecka lub warto zapisać dziecko do żłobka jednocześnie z dzieckiem znajomych. Dzieci będą się znały, a więc razem w nowej sytuacji będą się wspierały

Można stopniowo wydłużać czas zostawiania dziecka w żłobku. Zaczynać od godziny, dwóch w ciągu dnia, i z kolejnymi dniami zostawiać je na dłużej

Dzieci bardzo mocno odczuwają emocje, dlatego ważne jest aby nie pokazywać im swojego niepokoju związanego z zostawianiem ich w żłobku.

W momencie zostawiania dziecka w żŁobku warto wytłumaczyć że zostaje w nim, aby nauczyć się czegoś nowego i pobawić się z innymi dziećmi. Należy obiecać mu, że przyjedzie się po niego, np. po obiadku albo po drzemce. Lepiej unikać słów: za parę godzin, już niedługo – dziecko nie ma poczucia czasu, a zamiast tego wskazać jakiś moment z rytmu jego dnia

Poza tymi wskazówkami bardzo istotne, aby wspierać dziecko w nowej sytuacji. To dla niego wielka zmiana i potrzebuje bliskości w nabywaniu nowych doświadczeń. Być może jego codzienne zachowanie ulegnie zmianie – może być bardziej pobudzone, radosne, śpiące albo płaczliwe. Każde dziecko reaguje inaczej i w różnym czasie adaptuje się do nowego otoczenia. Dlatego warto dać mu czas i niczego na siłę nie przyspieszać.

Rady na pierwsze dni w żłobku

1.Rano budź dziecko z uśmiechem na twarzy.
2.Nie przychodź do żłobka na ostatnią chwilę, unikaj pośpiechu. Wyprawa do żłobka powinna być spacerem, a nie wyścigiem z czasem.
3.Nie obiecuj swojemu maluszkowi nagród za pójście do żłobka, dziecka nie wolno przekupywać.
4.Nie przeciągaj nadmiernie pożegnania w szatni, pomóż dziecku rozebrać się, pocałuj je, odprowadź dziecko pod opiekę opiekunki.
5.Nie zabieraj dziecka do domu, kiedy płacze przy rozstaniu; jeśli zrobisz to choć raz, będzie wiedziało, że może wszystko wymusić.
6.Nie obiecuj dziecku że zabierzesz je po drugim śniadaniu, skoro wiesz na pewno że nie będziesz mógł tego uczynić.
7.Postaraj się stopniowo wydłużać pobyt dziecka w żłobku. W pierwszych dniach odbieraj je zaraz po leżakowaniu.
8.Jeżeli dziecko przy pożegnaniu płacze, postaraj się żeby przez kilka dni odprowadzał je do żłobka, Tata. Rozstania z Tatą są mniej bolesne.
9.Kontroluj co mówisz. Zamiast : JUŻ możemy wracać do domu, powiedz: TERAZ możemy iść do domu. To niby nie wielka różnica, a jednak pierwsze zdanie ma wydźwięk negatywny.
10.Nie wypowiadaj się negatywnie w obecności dziecka na temat sytuacji dotyczącej pobytu w żłobku.
11.Nie wymuszaj na dziecku, by po przyjściu do domu, natychmiast opowiadało o żłobku, to powoduje stres. Poczekaj aż samo zacznie mówić.
12.Nie pytaj, co i ile dziecko zjadło, ale z kim i w co się bawiło.
13.Chwal dziecko jak najczęściej, np. za pięknie wykonany rysunek.
14.Pamiętaj: żegnaj i witaj się z dzieckiem zawsze z uśmiechem!

DO MAM :
Doczytajcie uważnie do końca ‼
Mamuś, wstajemy! Załóż mi proszę wygodny dres i kapcie, których nie będę musiał wciskać siłą. Zostaw w szatni coś na przebranie – wiesz, czasem łyżka tańczy w zupie, czasem żal mi zostawić w sali zabawki i… toaleta tak daleko wydaje się wtedy. Mamuś, wiem, że moje pójście do żłobka przeżywasz bardziej niż ja. Jestem twoim skarbem, kruszynką, maluszkiem, żabką, księżniczką, misiaczkiem… wiem mamciu wiesz co, muszę ci powiedzieć, że nam obojgu będzie trudno się rozstać. Ale tylko na początku, kilka dni. No może kilka, kilka. I wiesz co, mamciu? Może przyjść mi do głowy (najczęściej w szatni) kurczowe trzymanie się twojej nogi, trzymanie twoich rąk, błaganie, żebyś mnie nie zostawiała, nie porzucała, nie odchodziła beze mnie! Mamciu bądź silną kobietą – twoja siła ducha pomoże mi oswoić się z nową sytuacją. Dokonałaś dobrego wyboru! Nie ma nic piękniejszego niż szansa mojego rozwoju wśród rówieśników. Zobaczysz, jeszcze zaskoczę cię mamciu wierszykiem wypowiedzianym z pamięci…piosenką zaśpiewaną dla ciebie…rysunkiem o naszej miłości… samodzielnie ubranymi spodenkami….a może nawet uświadomię sobie, że sprzątanie po zabawie, to nie taki diabeł jak go malują Dzięki tobie, mogę nauczyć się tego wszystkiego w żłobku. Tylko musisz wierzyć we mnie – będzie dobrze! Tylko bądź dzielna. Nie płacz za mną w pracy i po drodze do niej – nie robisz mi krzywdy. Nie żegnaj się ze mną zbyć długo, przed wejściem do Sali ukochaj mnie najmocniej, najmocniej, najmocniej, na ucho szepnij, że kochasz, że wrócisz i…idź odważnie. Nie zastanawiaj się czy dobrze zrobiłaś oddając mnie do żłobka – ty mnie nie oddajesz, ty mnie rozwijasz. Nie przerażaj się moim płaczem podczas pierwszych dni – w ten sposób chcę ci powiedzieć, że będę tęsknił, że cię kocham… a ty mamciu, swoją mądrością, rozsądkiem i konsekwencją naucz mnie proszę czekać na ciebie ze spokojem w moim małym serduszku, a obiecuję, że za jakiś czas sam będę ciągnął cię za rękę do moich żłobkowych przyjaciół… wszyscy potrzebujemy czasu na odwagę…………..